ZAPOWIEDŹ KOLEJKI NR XXI

Wracamy po dłuuugiej przerwie na parkiety LASu, bowiem przed nami przedostatnia, już 21 kolejka spotkań sezonu zasadniczego. W tym tygodniu i w przyszłym, będą się ważyły może nie tyle losy drużyn, co ich najbliższa przyszłość, czyli to, w której z grup zagrają One w kolejnej trzeciej rundzie tegorocznych rozgrywek ligowych. Część ekip już wie czy to będzie grupa 1,2 czy też może 3, jednak kilka jeszcze ma szansę zagrać o szczebel wyżej i między innymi oto będą próbowały powalczyć w najbliższych dwóch tygodniach. 

W tej kolejce aż trzy spotkania zobaczymy we wtorek (Serio?-Czwartki, Lidersi-Buzdygany i Karamba-Jakakolwiek), dwa w czwartek (Wyborowi-Uklejna, Drink Team-SMMK) i jeden w piątek (Janusze-Ryśki). Przyjrzyjmy się zatem, co nas czeka w tym tygodniu w w/w dni.

SERIO? – CZWARTKI

Zespół Krzyśka jest już dosłownie o krok przed grą w drugiej grupie w trzeciej rundzie ligowych zmagań, bowiem ich znakomita postawa w drugiej części sezonu sprawiła, że jest duża szansa by na koniec sezonu zasadniczego zajęli miejsce nr 8. Jednak do tego celu potrzeba im albo porażki Wyborowych w najbliższej kolejce (albo w kolejnej), z którymi to toczą korespondencyjny pojedynek o tą właśnie pozycję nr 8, albo własnego zwycięstwa w dowolnym rozmiarze w jednym z najbliższych dwóch meczy, na co ich na pewno stać. Ich najbliższy rywal, czyli Czwartki, prezentuje się solidnie, jednak nie jest to obecnie zespół na tyle mocny, z którym by Serio? nie mogło sobie poradzić. I nie jest to spowodowane nawet samą grą Czwartków, tylko głównie właśnie aktualną formą Serio?. Czwartki ostatni swój mecz ligowy wygrali pewnie 3:0 i choć może grają nie tak jak w pierwszych dwóch sezonach LASu, gdy byli zespołem ze ścisłej czołówki (tytuł wicemistrza Ligi 2016/2017, zdobyte dwa Puchary Ligi), jednak w każdym meczu grają równo i do bólu konsekwentnie, czyli tak by wygrywać, a chwila nieuwagi rywala i potrafią w kilka minut odjechać tak przeciwnikowi, że ten nawet nie jest w stanie puścić się za nimi w pogoń. Każdy ich mecz jest inny, o czym może świadczyć choćby ich historia ostatnich potyczek  z Lidersami. Pierwszy mecz przegrali z zespołem Jacka dość gładko 3:0, a w drugim urwali przeciwnikowi jeden punkt. Niby więc ta sama drużyna, a jednak dwa oblicza. Mecz Serio? z Czwartkami, patrząc na niego zarówno pod katem wyniku jak i możliwego przebiegu gry jest dla mnie wielką niewiadomą. Jednak pokuszę się o stwierdzenie, że ten z tej dwójki kto wygra to najbliższe starcie, to na koniec sezonu skończy wyżej w tabeli od swojego rywala. Mój typ 3:2 dla Serio?

KARRAMBA – JAKAKOLWIEK

Obydwa zespoły ostatnimi czasy nie powiększyły swojego dorobku punktowego. Jednak w końcu dla którejś z nich (a może dla obydwu?) ta zła passa musi się skończyć i to stanie się właśnie w tym tygodniu. Karramba gra z wielką radością boiskową i z meczu na mecz coraz lepiej i wcale nie chodzi mi tutaj tylko o radosny i promienny uśmiech Pani kapitan tej ekipy, ale o postępy w grze, które są widoczne z meczu na mecz. I to oczywiście o postępy na „plus”. Jakakolwiek w porównaniu do nawet nie tyle zeszłych dwóch sezonów, co nawet do początku obecnego, też prezentuje się znacznie lepiej i w kilku spotkaniach brakło im przysłowiowego szczęścia by wyrwać faworyzowanym rywalom seta, czy nawet punkt. Jednak co się odwlecze to nie uciecze i w końcu zła karta powinna się od nich odwrócić. Czy w tym meczu? Nie wiem, ale chciałbym, aby zespół Artura po tej kolejce miał więcej punktów na swoim koncie, bo ich gra jest dużo lepsza niż to mówi nam tabela ligowa. Mój typ 3:2 dla Karramby

LIDERSI – BUZDYGANY

Nie wątpliwie klasyk naszej ligowej rzeczywistości. Co sezon zmagania tych dwóch drużyn przyciągały na trybuny największe rzesze kibiców, a powodem tego był choćby fakt, iż co sezon obydwa te teamy walczyły o najwyższe ligowe cele, rywalizując ze sobą. W tym sezonie Buzdygany prezentują się trochę poniżej nawet nie tyle swoich oczekiwań i kibiców, co swoich możliwości. Rewolucja kadrowa, która miała miejsce w tej ekipie przed tym sezonem, stawiała ich w gronie ścisłych faworytów do wygrania ligi, ba ja sam ich w przedsezonowych zapowiedziach usadawiałem na pierwszym-drugim miejscu na zakończenie rozgrywek mając nadzieję, że któraś z drużyn będzie w stanie im zagrozić na tyle, że jednak rozgrywki ligowe będą trzymały w napięciu do ostatniej kolejki. Rzeczywistość jednak dość brutalnie zweryfikowała te między innymi moje przypuszczenia. Zespół Filipa targany kontuzjami i roszadami kadrowymi nie był w stanie włączyć się o walkę o mistrzostwo. Jednak ostatnie ich mecze, a dokładniej mówiąc zwycięstwa dały im nadzieję, że w tym sezonie jeszcze mogą pokusić się o miejsce na ligowym podium. Aby to uczynić trzeba po pierwsze wejść do trzeciej rundy w grupie 1 i wtedy spróbować dobrać się do skóry choćby Ryśkom. Jednak aby to uczynić trzeba pokonać konkurentów w walce o miejsce dające awans, a to wiąże się z koniecznością między innymi pokonania w najbliższym meczu Lidersów, bowiem do awansu potrzeba Maczugom punktów i to najlepiej kompletu w dwóch najbliższych spotkaniach. Czy ten plan jest realny? Wydaje mi się, że TAK. Zespół dowodzony przez Jacka będzie w tym meczu faworytem, bowiem gra Lidersów może momentami nie przyprawia o „zachwytowy zawrót głowy”, jednak jest do bólu skuteczna. Jedna jak dotychczas ligowa porażka wystawia tej ekipie świadectwo solidności, choć jednak obraz ten trochę zaciera już choćby strata dwóch punktów w ostatnich dwóch ligowych potyczkach, jakie odnotowali po zwycięstwach 3:2 z Czwartkami i Uklejną. Gdy do tego dodamy fakt kontuzji Marcina, to trochę już jest tego bagażu, który bardziej ciągnie w dół niż w górę. Jednak jeżeli ktoś myśli, że Buzdygany z tych w/w powodów przejadą się po Lidersach jak walec po asfalcie, to jednak jest chyba w grubym błędzie. Dalej w tej ekipie lidera tabeli jest Bartek, Wojtek, Maćki, dalej jest Zdzichu, Lukas, dalej są świetnie grające dziewczyny i oczywiście ich niezłomny kapitan. Dalej jest więc ekipa, która może wygrać z każdym, a że Lidersom punkty też są potrzebne by na końcu ligowej eskapady móc unieść puchar w geście triumfu, to nadal ich stawiam w roli faworyta tej konfrontacji. Mój typ 3:1 dla Lidersów

WYBOROWI – UKLEJNA

Bardzo ciekawy mecz. Obydwie ekipy grają o zwycięstwo, bo obydwu zespołom punkty są potrzebne, by zagrać w trzeciej rundzie o miejsca wyżej, niż obecna ich pozycja w tabeli by sugerowała. Wyborowi po ostatniej porażce z Czwartkami są w bardzo trudnej sytuacji. Aby myśleć o grze o miejsca 5-8, potrzebują zwycięstw i to najlepiej dwóch za 3 punkty w dwóch ostatnich meczach i żeby było to mało, to jeszcze dwóch potknięć i porażek Serio?. Plan trudny do wykonania, jednak wcale nie nierealny. Jeżeli się wygrywa choćby z SMMK w lidze, to dlaczego by nie wygrać z TKKFem? Zespół Karola stać na mobilizację i efektywną grę o zwycięstwo. Dodatkowo mając na uwadze fakt, ze Uklejna też stoi pod ścianą, to tym łatwiej rozwinąć skrzydła, jeżeli rywala pęta świadomość niemożliwości popełnienia błędu. To bowiem zespół Wojtka jest w tym momencie tutaj faworytem i to Uklejna walczy o to, by słabszą część obecnego sezonu zniwelować w dwóch najbliższych meczach, bowiem prawdopodobnie tylko dwa zwycięstwa dadzą tej ekipie szansę o walkę o miejsca 1-4 na koniec sezonu. Oczywiście przy sprzyjającej konfiguracji wyników meczy pozostałych ekip z miejsc 4-7 nawet porażka może nie przekreślać szans TKKFu na awans do grupy 1, jednak jak mówi stare przysłowie: „umiesz liczyć, licz na siebie”. Co do obecności talentów matematycznych po stronie TKKFu w tej choćby kwestii jestem spokojny, dlatego Wojtek i spółka przyjadą na ten mecz po zwycięstwo i w moim odczuciu wywiozą z Pcimia 3 punkty. Mój typ 1:3 dla Uklejny.

DRINK TEAM – SMMK

Drinki w pierwszej rundzie sprawiły nie lada niespodziankę urywając Smykom punkt w pierwszym meczu tych dwóch zespołów. Czy zatem historia może się powtórzyć? A dlaczego by nie?! Drużyna Pawła w tym sezonie gra ciekawie i sprawia co rusz kłopoty faworytom. Co więcej, to ich głównym celem na tą chwilę wydaje się odwieczne ” być wyżej w tabeli niż Karramba”, a do wprowadzenia w życie tego hasła potrzeba im punktów. Zatem trzeba je zdobywać, gdzie tylko się da, nawet w meczach z faworytami, zanim przyjdzie stoczyć bezpośredni pojedynek z Karrambą w trzeciej rundzie. SMMK w tym meczu na stratę punktów nie może sobie pozwolić, bowiem każdy punkt może okazać się tym, który przechyli szalę u wagi, która na koniec sezonu zdecyduje o tytule mistrzowskim. Faworyt zatem przyjedzie na Zarabie po trzy punkty i te trzy punkty w moim odczuciu wywiezie. Mój typ 0:3 dla SMMK.

JANUSZE – RYŚKI

Ekipa Januszy walczy o miejsce w grupie zespołów, które będą walczyły o miejsca 1-4 w lidze. W tym gronie jest już ich najbliższy rywal właśnie, zatem mecz ten będzie potwierdzeniem tego, czy zespół Krzyśka słusznie ma aspiracje by doszusować do tego grona. Janusze są ekipą o naprawdę dużym potencjale. Co sezon wieszczę im, że w końcu rozpoczną triumfalny marsz ku górze i jak do tej pory zawsze w kilku meczach brakowało im tego czegoś, by postawić kropkę nad „i” i pokazać, że choćby moje sądy są w kontekście ich gry i możliwości słuszne. Zespół grający niesamowicie w polu, mający dużą siłę w ataku i świetną zagrywkę, tyle … że potrafiący się zaciąć i dosłownie zniweczyć cały trud, jaki wkładają w dany mecz. Tak było w ich meczu z Lidersami w tym sezonie, gdy grali u siebie. Przypomnijmy, że w jednym secie prowadzili 24:20, aby finalnie przegrać tą partię na własne życzenie na przewagi. Pora w końcu zagrać zdecydowanie i równo od początku do końca i wygrać! Ryśki jako beniaminek dotarli naprawdę wysoko w ligowej tabeli i co więcej, podium dla tej ekipy na koniec rozgrywek jest bardzo prawdopodobne. Jednak rywale w tabeli depczą im po piętach, a wyniki ostatnich potyczek, jakie zespół Tomka rozgrywał w lidze sprawił, że ich przewaga topniała praktycznie co kolejkę w ostatnim czasie. Porażki z Uklejną i Buzdyganami, a także odpadniecie z Pucharu Ligi z TKKFem, nieco podziałało dezaktywująco chyba na morale tej ekipy, bo już nie widać w ich grze tej pewności i konsekwencji, co we wcześniejszych meczach. Jednak nadal są siłą, która jest w stanie ograć każdego rywala, co pewnie będą chcieli (i powinni) uczynić w najbliższym meczu. Zatem pora przypomnieć sobie świetne mecze jakie dotychczas rozegrali i miejsce w którym się znajdują w tabeli i znowu zacząć seryjnie wygrywać. Mój typ 3:2 dla Januszy.

(hr)

Attachment